Są takie prezenty, których nie da się wycenić. I takie chwile, które utwierdzają mnie w tym, co w życiu i w prowadzeniu firmy jest naprawdę ważne.
Na początku października obchodziłam urodziny. Oprócz prezentu od moich Pracowników otrzymałam coś, co wzruszyło mnie szczególnie. Laurki, rysunki i małe dzieła sztuki wykonane z papieru i plasteliny przez ich dzieci. Przygotowały je samodzielnie, specjalnie dla mnie, dlatego wszystkie są tak wyjątkowe. W każdej było coś osobistego, szczerego i pięknego.
Dziecięca kreatywność i zaangażowanie mają w sobie coś, czego nie zastąpi żaden kupiony prezent. To właśnie te drobne gesty zostają z nami na długo.







Urodziny uczciliśmy z całym zespołem wspólnym obiadem w restauracji. W wyjątkowym miejscu, z widokiem na panoramę miasta Katowice, ale przede wszystkim w gronie ludzi, z którymi łączy mnie coś więcej niż codzienna praca. Wierzę, że właśnie z takich momentów buduje się coś trwałego.
Firma to nie tylko zadania, cele, odpowiedzialność i wyniki. To również relacje, wzajemna życzliwość, zaufanie i ludzie, którzy tworzą ją każdego dnia. A za każdym z pracowników stoi przecież także jego własny świat. Czasem dosłownie – z kredkami i plasteliną.
Pięknie dziękuję za pamięć, obecność i wyjątkowe upominki.
Pamiętajcie, że największą wartością są ludzie,
których spotykamy na swojej drodze.
Katarzyna Kruczała
Wiceprezes Zarządu Pajmon CPT



