Pajmon CPT pomaga przedsiębiorstwom w zatrudnieniu, aby nie dopuścić do zastoju w produkcji

Pandemia COVID-19 zdemolowała nie tylko nasze życie rodzinne, ale i zawodowe. Izolacja w czterech ścianach, unikanie kontaktów towarzyskich, strach przed chorobą bliskich, a także niepewność o swoją pracę i przyszłość. Niewidzialny wróg wciąż nie śpi i próbuje wedrzeć się do każdego aspektu naszego życia. Wywraca do góry nogami również planowanie produkcji w wielu zakładach pracy. Aby nie dopuścić do poważnych braków kadrowych, a w konsekwencji zastoju w działalności, Pajmon Centrum Pracy Tymczasowej od początku kryzysu pomaga przedsiębiorstwom w zatrudnieniu. Firma potrafi z dnia na dzień delegować do pracy kompetentnych pracowników, sprofilowanych pod potrzeby każdego z Kontrahentów, jednocześnie oszczędzając jego czas i pieniądze.

Pandemia COVID-19 zmieniła nasze życie. W ciągu ostatniego roku w Polsce rzeczywistość jawiła się w biało-czarnych barwach. Z zapartym tchem śledziliśmy informacje o poluzowaniu obostrzeń i powrocie do chwilowej normalności. Jednak wirus raz bardziej, raz mniej przejmował stery w naszym kraju. Jedne firmy upadły, drugie chwilowo zawiesiły swoją działalność, a jeszcze inne musiały przeorganizować swój system pracy, a nawet przebranżowić się. Zamknięte granice, przymusowa kwarantanna, stagnacja w wielu zakładach pracy, zaniechanie transportów, czy braki kadrowe z dnia na dzień – to wszystko stało się niechcianą codziennością. Wiele przedsiębiorstw starało się jednak odnaleźć w nowej sytuacji, by po prostu przetrwać. Planowanie, nie wiedząc co wydarzy się następnego dnia, za tydzień czy za kilka miesięcy, stało się poważnym wyzwaniem i wartością nadrzędną w zarządzaniu na wszystkich szczeblach różnych przedsiębiorstw. Firmy musiały na bieżąco reagować na pojawiające się luki kadrowe i uzupełniać je nowym personelem, minimalizować przestoje w produkcji, a także racjonalnie kontrolować swoje zapasy i ograniczać opóźnienia związane z realizacją wcześniejszych inwestycji i ustalonych dostaw. Najważniejszym celem stała się finalizacja powziętych wcześniej planów, przy jednoczesnym zachowaniu względnie dobrej kondycji przedsiębiorstw wraz ze zrozumieniem potrzeb partnerów biznesowych. System naczyń połączonych musiał jednak zmienić swoje tempo pracy, a wiele branż poważnie ucierpiało na skutek pandemii COVID-19.

Kryzys blokuje produkcję i automotive? Pajmon pomaga przedsiębiorcom

Ograniczenia w inwestycjach na rynku miały i nadal mają różną skalę. Firmy w dalszym ciągu podchodzą zachowawczo do nowych inwestycji lub czasowo zawieszają swoje realizacje. Kryzys nadszarpnął kieszenie zarówno małych, jak i większych przedsiębiorców, począwszy od branży motoryzacyjnej, poprzez firmy produkcyjne, a kończąc np. na sektorze budowlanym. Pandemia z różną siłą wciąż blokuje polską gospodarkę, a przedsiębiorcy odczuwają średni poziom optymizmu. Niemal każda branża nieustannie czuje się niepewnie i walczy o lepsze jutro.

Dla przykładu już w pierwszych miesiącach 2020 roku sektor motoryzacyjny zaczął ponosić poważne straty. Gdy rok temu niewidzialny wróg wdarł się do naszego życia, producenci wyhamowali z produkcją nowych samochodów. To pociągnęło za sobą działania klientów, którzy masowo zaczęli rezygnować z zakupów. Takie decyzje dały swój wyraz w statystykach. Tylko w zeszłym roku sprzedaż nowych samochodów osobowych i dostawczych spadła o 20 procent. Niestety logistyka także wyhamowała, a wpływ na to miały m.in. opóźnienia w dostawie komponentów potrzebnych do produkcji, jak i wyrobów już gotowych, a dostarczanych nie tylko poprzez transport samochodowy, ale i transport lotniczy. Blokady transportowe nadal okresowo funkcjonują i w tym roku.

– Niestety wciąż słyszymy o brakach podzespołów na rynku, czy problemach w dostarczaniu nawet podstawowych części do znanych marek samochodów. Deficyty elementów występują nie tylko na polskim, ale i europejskim rynku. Tymczasem wyprodukowanie odpowiednich komponentów to cały skomplikowany proces, sprzężony ze współdziałaniem także z innymi gałęziami gospodarki: przemysłem maszynowym, czy elektrycznym, który nie może się zatrzymać. To w końcu bardzo stresujące wyzwanie, aby dopasować odpowiednie zasoby ludzkie do możliwości przerobowych fabryk. Dlatego w przypadku zwiększonego planu produkcyjnego firma Pajmon zapewnia całe brygady od zaraz, aby nie doszło do zaniechania produkcji. Jesteśmy w stanie z dnia na dzień wysłać kompetentny personel, aby wypełnić czasowe luki kadrowe. W ten sposób działamy od początku naszej działalności, również w dobie koronawirusa – mówi Artur Czart, Prezes Zarządu Pajmon CPT.

Od początku trwania pandemii COVID-19 firma Pajmon wyciągała także pomocną dłoń do wielu firm produkcyjnych, by nie dopuścić do zaniechania produkcji i uzupełniać deficyt personelu. Pajmon CPT potrafił w ciągu dwóch dni skompletować zespół nowych pracowników, sprofilowany pod kątem potrzeb indywidualnego Klienta. Tokarze, elektrycy, ślusarze, spawacze, operatorzy maszyn, magazynierzy, pracownicy linii produkcyjnej i inni specjaliści ze Wschodu z dnia na dzień byli delegowani do zakładów produkcyjnych rozsianych na terenie całej Polski, zaczynając od województwa śląskiego, poprzez okolice Krakowca i Łodzi, a kończąc np. na Poznaniu, czy Szczecinie. Co ciekawe, prace początkowo wyznaczane nawet na krótkie kontrakty owocowały zatrudnieniem pracowników na dłuższe okresy, nawet do 3 lat. Zakłady produkcyjne dzięki firmie Pajmon, po uzupełnieniu potrzeb kadrowych, mogły skupić się na wypełnianiu bieżących planów, realizując zamówienia z korzyścią dla Kontrahenta i optymalizując ewentualne straty oraz minimalizując koszty. Dlatego dzięki firmie Pajmon przedsiębiorstwa lepiej hierarchizują swoje zlecenia, monitorując ewentualne deficyty materiałów wykorzystywanych podczas procesu produkcji i dostosowując stany magazynowe do liczby planowanych dostaw.

Trudności na rynku pracy podczas pandemii COVID-19 nie ominęły również m.in. firm budowlanych i ich podwykonawców. Tam, gdzie budowy nie zostały zamknięte, roboty spowolniły. Dzisiaj właściciele firm budowlanych dłużej rozmyślają nad celowością np. budowy nowej hali na potrzeby handlowe. Wszystko przez to, że sytuacja na rynku jest wciąż niepewna, a zapotrzebowanie na takie inwestycje nie jest już tak duże, jak sprzed czasów przed pandemią COVID-19. Również np. rynek ślubny, czy gastronomiczny albo eventowy, jeszcze do niedawna prężnie rozwijający się, a współpracujący z sektorem wielu podwykonawców związanych m.in. z dostarczaniem produktów, zamawianiem porcelany, wyposażeniem wnętrz, czy organizowaniem koncertów, niestety wciąż ledwie wiąże koniec z końcem. Tutaj niestety każdy traci. Branż, które walczą z różnym skutkiem z niewidzialnym wrogiem, można wymieniać bez końca. Kiedy pandemia COVID-19 pozwoli przedsiębiorcom złapać piąty bieg? Tego niestety nie wiadomo. To jest jak wróżenie z fusów. Musimy cierpliwie poczekać.

Pajmon ratuje przed fluktuacjami zatrudnienia. Ma gotowy plan działania

Podsumowując, należy uznać, że planowanie procesu produkcyjnego w czasie pandemii COVID-19 nie było i nie jest łatwe, ale konieczne. Przedsiębiorstwa musiały nauczyć się ustalać nowe priorytety i plan działania, dostosowane do bieżącej sytuacji. Najważniejszy w tym wszystkim nadal pozostał klient, jego potrzeby kadrowe i finansowe oraz oczekiwania w związku z zamówionym produktem, wielkością dostawy oraz terminowością realizacji usługi. Istotne są również kompetencje pracowników, przy rzeczywistym wykorzystaniu stanu zapasów i jednoczesnej realizacji transportów.

Podczas pandemii COVID-19 fluktuacje zatrudnianie skutecznie eliminuje Pajmon Centrum Pracy Tymczasowej Sp. z o.o. z siedzibą w Rybniku, który deleguje pracowników i całe brygady do pracy dosłownie z dnia na dzień. Szybkość działania w odpowiedzi na niekorzystne warunki zewnętrzne to działania, jakie stale przyświecają firmie Pajmon. W przypadku absencji personelu Pajmon potrafi uzupełnić od zaraz zasoby ludzkie, biorąc odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo i efektywność w pracy. Jednocześnie firma Pajmon zapewnia wszystkie niezbędne dokumenty i wszelkie pozwolenia dla pracownika i oferuje stałą opiekę kadrową i koordynatorską oraz niezbędne badania lekarskie i szkolenie BHP, ubrania robocze, także mieszkanie w pobliżu miejsca pracy i transport do zakładu pracy.

Czy wiesz, że współpraca z Pajmon CPT się opłaca? Chcesz wiedzieć więcej? Skontaktuj się z nami: Monika Cieślik, Asystentka Biura Zarządu i Fakturzystka w Pajmon CPT, tel.: 790 570 880, e-mail: monika.cieslik@pajmon.com.pl

Zobacz też:

Grupy fachowców, oszczędność czasu i pieniędzy. To możliwe! Sprawdź gotowe rozwiązania Pajmon CPT.
Chcesz pozyskać brygady fachowców, oszczędzać czas i pieniądze? Pajmon CPT doradzi, co robić. Sprawdź nas!
Leszek Szweda, pszczelarz z Żor włącza się do akcji firmy Pajmon