PAJMON CPT

Pajmon logo firmy złote

Bankowiec, który rekrutuje Ukraińców

Viacheslav Koretskyi pracuje od ponad roku w Pajmon CPT. Jest rekruterem w Krakowie. W wolnych chwilach lubi łowić ryby (od razu je wypuszcza do wody) i zbierać grzyby. Kocha swój rodzinny dom na Ukrainie.
viacheslav_foto3

Rok temu po pokonaniu blisko 900 kilometrów i kilkunastu godzinach podróży Viacheslav Koretskyi przyjechał do Polski. Z położonego nad Dnieprem malowniczego Kijowa, pełnego skrajności, wypełnionego perełkami architektonicznymi, a z drugiej strony – olbrzymimi blokami, trafił do miasta nad Wisłą, również obfitującego w zabytki, dawnej stolicy Polski – do Krakowa. – Komuś może się wydawać, że Kraków jest dużym miastem, ale Kijów ma blisko trzy razy większą powierzchnię i ma nawet cztery razy więcej mieszkańców. Podobają mi się jednak oba miasta. Do życia na obczyźnie już się zaaklimatyzowałem – przyznaje Viacheslav Koretskyi, pochodzący z Ukrainy rekruter w Pajmon CPT.

Umówiono mnie na spotkanie, którego miało… nie być

Czy Viacheslav lubi swoją pracę? – Podoba mi się praca w Pajmon CPT, a zwłaszcza kontakt z ludźmi. Każdy dzień przynosi wiele wyzwań, nie ma rutyny. Czasem nie lubię jednak zbytniego pośpiechu – mówi Viacheslav Koretskyi.

Jak to się stało, że zasilił szeregi #EkipaPajmona?

– Szukałem pracy w Polsce poprzez różne ogłoszenia i natrafiłem na ofertę z Pajmon CPT. Zadzwoniłem tam. W umówionym terminie miałem przyjechać do biura w Rybniku na rozmowę z Zarządem. Stało się jednak tak, że osoba z tej firmy nie powiedziała szefom o mojej wizycie. Mimo to porozmawiałem z właścicielami Pajmon CPT. Po tygodniu znowu przyjechałem na kolejną rozmowę i tak zostałem zatrudniony na stanowisku rekruter w biurze w Krakowie – wspomina Viacheslav Koretskyi, który szybko zaaklimatyzował się na obczyźnie. – Na Ukrainie zostawiłem rodzinę, przyjaciół, jednak tutaj w Krakowie zyskałem nowych znajomych i czuję się tutaj jak w drugim domu – przyznaje pan Viacheslav z Pajmon CPT.

Wcześniej praca w banku, a dzisiaj Pajmon CPT, ryby i grzyby

Pan Viacheslav pracował wcześniej w różnych bankach przez 17 lat – ma wykształcenie związane z finansami. Obecnie po pracy, w wolnych chwilach, jeździ w okolice Krakowa łowić ryby, a w stronę Limanowej – zbierać grzyby.

– Karpie, karasie, szczupaki to moje ulubione ryby. Łowię je i od razu wypuszczam z powrotem do wody. Jeśli zaś chodzi o grzyby, to moja żona przygotowuje z nich przepyszne potrawy, w tym moją ulubioną zupę grzybową – dodaje z uśmiechem.

Viacheslav Koretskyi lubi też oglądać filmy i czytać książki – poleca publikację Arsene Lupin. Dżentelmen włamywacz. Autor: Maurice Leblanc.

Na pytanie o przyjaźń polsko-ukraińską odpowiada. – Polacy i Ukraińcy? Więcej nas łączy niż dzieli. Jesteśmy do siebie podobni. Podoba mi się w Polsce, jednak nie wyobrażam sobie życia na dłużej poza Ukrainą. Na pewno tam wrócę – dodaje pan Viacheslav, rekruter z Pajmon CPT.

Artykuł jest częścią cyklu #EkipaPajmona.

Czytaj więcej:

Serhii Havryliuk: https://cpt.pajmon.com.pl/2021/07/26/serhii-havryliuk-polska-to-moj-drugi-dom/

Zbigniew Górski: https://cpt.pajmon.com.pl/2021/06/25/zbigniew-gorski-z-milosci-do-kobiety-nie-zostal-marynarzem/

Monika Cieślik: https://cpt.pajmon.com.pl/2021/07/15/pani-monika-od-zadan-specjalnych/

Polub nas na Fb: https://www.facebook.com/pajmoncpt

Polub nas na LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/64991441/admin/

Udostępnij:

Więcej postów

Zostańmy
w kontakcie