PAJMON CPT

Pajmon logo firmy złote

Zbigniew Górski: Z miłości do kobiety nie został marynarzem

zbigniew_gorski_nowe_foto

Zbigniew Górski chciał być w dzieciństwie marynarzem. Kocha ogród, a jego oczkiem w głowie jest pięcioro wnucząt. Od roku jest managerem operacyjnym w Pajmon CPT. Firmę ocenia jako bardzo rzetelnego i odpowiedzialnego pracodawcę. Artykuł jest częścią cyklu #DrużynaPajmona. Wkrótce kolejny wywiad z innym pracownikiem Pajmon CPT. Zostańcie z nami.

– Pajmon CPT cenię sobie wysoko za dyscyplinę, terminowość i pasję osób zarządzających. Doceniam firmę za wizje i zaangażowanie osobiste, dobry przykład wartości nie tylko biznesowych – tak o swoim pracodawcy mówi Zbigniew Górski, z wykształcenia inżynier akustyk, który obecnie jest managerem operacyjnym w Pajmon CPT. Na co dzień pracuje w potężnym zakładzie przemysłowym na terenie województwa małopolskiego. – Moja praca skojarzona jest z dużym zakładem przemysłowym, gdzie będąc kierownikiem robót, zajmuję się organizacją pracy, ale również aspektem socjalnym dużej grupy pracowników produkcyjnych – mówi Zbigniew Górski.

Każdy dzień przynosi wiele wyzwań

Jak wygląda typowy dzień pracy pana Zbigniewa? – W zakładzie pracy spotykamy się bardzo wcześnie rano, gdzie następuje odprawa, podział stanowisk, sprawdzenie przydatności oraz warunków BHP i dopuszczenie do pracy w trybie kwalifikacyjnym. Zakład jest fabryką produkującą elementy infrastruktury potrzebne w różnych gałęziach przemysłu związanego głównie z obróbką termiczną. Elementy, o których mówię, posiadają różny kształt, wagę, skład chemiczny oraz przeznaczenie i są przez nas konfekcjonowane i przygotowywane do sprzedaży – podkreśla pan Zbigniew i dodaje: – Zapewniam pracownikom odzież osobistą, szatnię, napoje, przepustki i warunki ochrony, niezbędne kursy i egzaminy. Poza tym prowadzę konsultacje na stanowiskach. Spotykam się regularnie z kadrą kierowniczą zakładu, aby zbadać ich potrzeby w zakresie wykonawstwa – dodaje nasz pracownik.

Gdy codzienna praca jest także wielką pasją

Pan Zbigniew bardzo lubi swoją pracę. – Pajmon CPT zapewnia obcokrajowcom odpowiednie mieszkanie, a opieka nad kwaterunkiem należy do moich obowiązków. Sporządzam protokoły, raporty zarówno codzienne, jak i zestawienia miesięczne wykonania i płacy poszczególnych osób zatrudnionych. Jestem w ciągłym kontakcie z administracją Pajmon CPT, jak również z Zarządem, z którym konsultuję to, co się aktualnie dzieje. Poza tym podaję dane do analizy aż w końcu zapadają decyzje i konkretne ustalenia – dodaje Zbigniew Górski.

Co jest najtrudniejsze w codziennej pracy u pana Zbigniewa? – Z uwagi na specyfikę pracy oraz zatrudnienia w moim zespole następuje naturalna rotacja. To rzecz jasna wymaga przyuczenia do poszczególnych zadań. W wykonywaniu codziennych obowiązków najtrudniejsze są sytuacje nieprzewidziane, gdzie trzeba szybko i bezwzględnie reagować – zaznacza pan Zbigniew, który ceni w swojej pracy zwłaszcza dyscyplinę, porządek, dobrą komunikację w zespole, relacje. Ważne są również dla niego efekty włożonej pracy. – Liczy się też oczywiście wynik, taki aby był lepszy niż wczoraj – dodaje.

Pracę w Pajmon CPT najwyżej ocenia za dyscyplinę, terminowość i pasję osób zarządzających. Docenia też w firmie przyświecające jej wizje, dawanie dobrego przykładu wartości nie tylko biznesowych – podkreśla pan Zbigniew.

Miałem być marynarzem… ale wróciłem do ukochanej

Zanim pan Zbigniew związał się z Pajmon CPT, zdobywał doświadczenie w innych profesjach.

– Moja droga zawodowa zaczęła się od pracy akademickiej na AGH w Krakowie. Później prowadziłem działalność gospodarczą w zakresie środków i metod przekazu informacji. Byłem też biegłym sądowym w wyuczonej dziedzinie. Pracowałem także w szpitalu jako specjalista od aparatury i w radiu, gdzie organizowałem studia nagrań – zdradza pan Zbigniew, który w dzieciństwie marzył o tym, aby pływać po morzach. – Swego czasu nawet odbyłem rejs kandydacki do Szkoły Morskiej na „Darze Pomorza”, ale moja dziewczyna została na lądzie, więc wróciłem do niej. Jesteśmy małżeństwem już od 40 lat – cieszy się pan Zbigniew, który interesuję się akustyką i ogrodem. Jest szczęśliwym ojcem i dziadkiem. – Mamy trzy piękne córki i pięcioro jeszcze piękniejszych wnuków, co jest moim największym powodem do dumy – podkreśla z ekscytacją Zbigniew Górski.

Artykuł jest częścią cyklu #EkipaPajmona.

Czytaj więcej:

Serhii Havryliuk: https://cpt.pajmon.com.pl/2021/07/26/serhii-havryliuk-polska-to-moj-drugi-dom/

Viacheslav Koretskyi: https://cpt.pajmon.com.pl/2021/07/13/bankowiec-ktory-rekrutuje-ukraincow/

Monika Cieślik: https://cpt.pajmon.com.pl/2021/07/15/pani-monika-od-zadan-specjalnych/

Polub nas na Fb: https://www.facebook.com/pajmoncpt

Polub nas na LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/64991441/admin/

Udostępnij:

Więcej postów

Zostańmy
w kontakcie